Ocenianie często więcej mówi o tym, kto ocenia niż o tym, kogo się ocenia. Jest filtrem doświadczeń, emocji, potrzeb i wartości. To, co uznajesz za „dobre” lub „złe”, wynika z tego, czego się nauczyłeś, co jest dla Ciebie ważne albo czego Ci brakuje.
Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego i po co oceniamy innych?
- Jak rozmawiać by nie hejtować?
W środowisku jeździeckim często można usłyszeć, że ktoś jeździ „beznadziejnie”, że koń to „trup” a koleżanka jest „głupia”?
Przykład: dwóch zawodników ogląda ten sam przejazd. Pierwszy mówi: „On jeździ chaotycznie i ścina narożniki, beznadzieja. Z kolei drugi uważa: „Fajnie, że ma odwagę i dynamikę.” Ta sama sytuacja! dwie różne opinie. Jedna osoba może cenić kontrolę i precyzję, drugi – ryzyko i energię.
To pokazuje, że ocena nie jest obiektywnym opisem rzeczywistości, tylko interpretacją — odbiciem osoby, która ją wypowiada.
Osoby, które czują więcej wstydu i mają niższe poczucie własnej wartości będą częściej oceniać innych! Jeżeli ktoś mówi: Kaja jeździ beznadziejnie – to w tym krótkim zdaniu często kryje się znacznie więcej niż ci się wydaje. Może to być: złość (jeżeli uważasz, że Kaja szarpie konia, a nie powinna) lub zazdrość (Kaja ma konia, który chodził konkursy 140 cm, a ona jeździ na nim 110 i potrafi kompletnie stracić równowagę. Też chciałbyś mieć takiego konia jak Kaja). I jeszcze może to być smutek (Kaja może trenować, a twój koń ma kontuzje i nie możesz trenować).
Zrozumieć siebie
Warto wziąć pod uwagę, że każdy z nas ma inne wartości życiowe. Może twoją wartością jest odwaga? Ciężko ci zrozumieć, że ktoś rezygnuje i boi się skoczyć. A może twoją wartością jest dążenie do doskonałości i kiedy ktoś nie utrzymuje równowagi w trakcie skoku, wypadają mu wodze to nie rezonuje z twoimi standardami? W każdym razie zobacz, że chodzi o ciebie, a nie o jeźdźca, którego obserwujesz. To tobie na czymś zależy, coś jest dla ciebie ważne. I jeżeli to zidentyfikujesz będzie ci dużo łatwiej podejmować decyzje i zaakceptować, że inni mogą mieć inaczej i to jest ok, nie trzeba z tym walczyć, po prostu gracie w inne gry, oparte na innych wartościach.
Mamy też rozmaite pragnienia i marzenia. Zastanów się na czym Ci zależy, czegoś pragniesz. Przykładowo: kiedyś chciałbyś pojechać na Mistrzostwa Świata w ujeżdżeniu. Być może widzisz jak ktoś jedzie wyższy konkurs popełniając błędy. I może uważasz, że na pewnym poziomie już nie powinno się popełniać błędów, dlatego oceniasz co osoba zrobiła źle. Co może sprawiać, że obawiasz się, że mógłbyś wziąć udział w takim konkursie i popełnić błędy…Więc ocenianie innych stopuje Ciebie przed realizacją marzeń.
Między ocenianiem a zrozumieniem
Koń, na którym jeździsz nie jest ani dobry, ani zły. Jest po prostu koniem. Ma zachowania i cechy, które bardzo lubisz. Ma dni, w których jest bardziej zdenerwowany (może np. jak wieje…?), potrafi odskoczyć i wywołać w tobie irytację. Może masz konia, który bardzo chce przeskoczyć przeszkodę nawet kiedy nie pasuje odległość i masz wtedy zrzutkę. Ktoś może o nim powiedzieć, że to „zły koń”, bo masz na nim zrzutki.
Dla kogoś innego ta cecha konia będzie bardzo pożądana! Bo miał konia, który nie chciał dotykać drągów i potrafił się zatrzymać przed przeszkodą. A zatem koń, który zrzuci, ale przeskoczy może być dużą pomocą dla uczącej się osoby. Dlatego nie ma obiektywnie złego lub dobrego konia.
Słowa mają moc
Wyrażaj swoje upodobania zamiast oceniania np. nie podoba mi się ten kolor kasku, ale rozumiem, że tobie się podoba. Trzymaj się faktów opisując zdarzenia. Zamiast mówić „koń jest płochliwy i wszystkiego się boi” powiedz „w trzech narożnikach odskoczył, zrobił trzy kroki w bok”. Mów też o emocjach. To sztuka, którą warto doskonalić. To jak wewnętrzny system sterowania, do którego być może nikt nigdy nie dał ci instrukcji. Ale próbuj, czytaj, dowiaduj się. Zamiast „ten koń to trup” powiedz „przykro mi, że czasami mamy zrzutkę w przejeździe, tak bardzo mi zależy” lub „jestem rozczarowana, że tak się starałam, a miałam 59% z programu”. Skup się też na sobie. Na swojej własnej drodze. Każda ścieżka jest inna i nie ma co porównywać jabłka z gruszką. Tak samo nie da się porównać twojego konia z koniem koleżanki, nie da się porównać twojej drogi do coraz wyższych konkursów z rozwojem twoich znajomych ze stajni. Jeżeli krytykujesz innych, to krytykujesz też siebie. A to szkodzi tobie! Zadbaj o swoje samopoczucie. Kiedy ktoś jedzie, lepiej nie powiedzieć nic niż oceniać negatywnie. To tylko uruchomi w tobie emocje i da informację twojemu umysłowi. A to powoduje stres. Więc pomóż sobie i nie oceniaj negatywnie przejazdów innych. Powstrzymaj się od wypowiadania komentarzy na głos. Zastanów się – jak bym chciała, żeby inni podchodzili do mnie? Może chciałbym, żeby po prostu kibicowali, niezależnie od wyniku? Może chciałabym, żeby rozumieli, że mogę się uczyć i popełniać błędy?
Warto też rozmawiać o konkretnych sytuacjach. Zamiast „ona w ogóle nie umie jeździć” powiedz „dziś pochyliła się do przodu i koń zatrzymał się dwa razy”. To się zdarzyło, nie znaczy, że będzie zdarzać się zawsze. Nie prowokuj samospełniającej się przepowiedni. (kiedy zakładamy, że ktoś nie umie podejmować decyzji „do przodu” to nie będzie umiał. Traktujmy wydarzenie jak jedną sytuację, nie jak coś co będzie się powtarzać.)
Zanim coś powiesz…
Środowisko jeździeckie tworzymy wszyscy. Każdym komentarzem, spojrzeniem, reakcją. Możesz dołożyć cegiełkę do miejsca, w którym ludzie się wspierają, uczą i czują bezpiecznie – albo do takiego, w którym dominuje stres, porównywanie i strach przed oceną.
Zanim coś powiesz zatrzymaj się na chwilę. Zadaj sobie pytanie: czy to, co chcę powiedzieć, pomoże tej osobie? Czy ja sam chciałbym to usłyszeć po swoim przejeździe? Bo prawda jest taka, że każdy z nas kiedyś był (albo nadal jest) „tym ocenianym”. I każdy z nas kiedyś kogoś ocenił. Każdy miał gorszy dzień, słabszy przejazd, moment zwątpienia. I każdy z nas potrzebuje czasem po prostu wsparcia zamiast krytyki. Dobro, które dajesz innym wróci do ciebie. Jeżeli nie wiesz co powiedzieć, a widzisz, że ktoś jest smutny, zdenerwowany zawsze możesz spróbować powiedzieć: wiem, że to trudne, nieprzyjemne i smutne, kiedy czasami nie wychodzi. Będę zawsze ci kibicować. Jestem w twoim teamie niezależnie jak tobie idzie.
Literatura
1. Linehan, Marsha M. DBT Skills Training Manual. 2nd ed. New York: Guilford Press, 2014.
2. Rosenberg, M. B. (2003). Nonviolent Communication: A Language of Life. PuddleDancer Press.
3. Suler, J. (2004). The online disinhibition effect. CyberPsychology & Behavior, 7(3), 321–326.
4. Tangney, J. P., Stuewig, J., Mashek, D. J. (2007). Moral emotions and moral behavior. Annual Review of Psychology, 58, 345–372.











