Mistrzyni Polski Młodych Jeźdźców 2025 i członkini kadry narodowej na rok 2026, Magdalena Kałuża, otwiera sezon intensywnymi startami na arenie międzynarodowej, budując formę po zimowych przygotowaniach w Hiszpanii. W rozmowie z Barbarą Połap opowiada o tym, co ją motywuje na co dzień, o rozwoju swojej kariery i o tym, gdzie szuka wsparcia w codziennej pracy.
Początek sezonu dla wielu zawodników jest momentem pierwszej weryfikacji zimowej pracy. Po przerwie przychodzi czas startów, które pokazują, w jakim miejscu jesteśmy. Jak oceniasz obecny etap przygotowań?
W tym roku, przygotowując się do nadchodzących wyzwań, ruszyliśmy na miesięczny tour w Hiszpanii. Mierzyliśmy się tam z wymagającymi parkurami i placami, co pozwoliło nam solidnie rozpocząć przygotowania do dalszych startów. Ten wyjazd dał nam niesamowicie dużo i tylko podkręcił apetyt na kolejne zawody.
Wyjazdy za granicę to nie tylko możliwość startów, ale też ważna lekcja sportu na najwyższym poziomie. Czego szukasz podczas takich wyjazdów – doświadczenia, rywalizacji z mocną stawką czy raczej spokojnego budowania formy koni?
Zdecydowanie zgadzam się, że jest to bardzo ważna lekcja sportu na najwyższym poziomie. Ten wyjazd potraktowałam przede wszystkim jako element przygotowań – zarówno dla mnie, jak i dla koni. Warunki były idealne. Konie miały okazję poprawić kondycję i popracować przed wymagającym sezonem na trudnych parkurach, które wymuszają większe tempo i pokonywanie znacznie dłuższych dystansów. Oczywiście dochodzi do tego aspekt rywalizacji – podczas takich tourów spotykamy zawodników ze światowej czołówki, z którymi możemy mierzyć się jak równy z równym. To dla nas bardzo cenne doświadczenie na przyszłość.
Sport jeździecki to dyscyplina, w której ogromną rolę odgrywa relacja między koniem a zawodnikiem. Przy pracy z kilkoma końmi każdy z nich wymaga innego podejścia. Jak wygląda u Ciebie budowanie tej partnerskiej współpracy?
Do każdego konia podchodzę indywidualnie. Jako para mamy swoje mocne i słabe strony, dlatego staram się je analizować i pracować nad tym, co wymaga poprawy. Każdy koń potrzebuje nieco innego traktowania, ale do każdego przykładam się z tak samo dużym zaangażowaniem. Nasza współpraca opiera się przede wszystkim na zaufaniu i uważam, że jest to kluczowy element.
Wiek młodego jeźdźca to moment przejściowy w karierze – z jednej strony to nadal etap rozwoju, z drugiej częstsze starty na poziomie seniorskim. Jak postrzegasz ten etap swojej sportowej drogi?
Nie ukrywam, że to wyjątkowy moment w mojej karierze. Cały czas staję przed nowymi wyzwaniami, które dają mi jeszcze więcej motywacji i wzmacniają ducha walki. Bardzo wymagające parkury i konkursy wymagają od nas pełnego zaangażowania, co przekłada się na cenne doświadczenie. Zbliża mnie to do jeszcze wyższego poziomu i pozwala nieustannie podnosić umiejętności. Bardzo się cieszę z miejsca, w którym obecnie się znajduję, i chciałabym, aby ten okres trwał jak najdłużej.
Za sukcesem sportowym często stoi zespół ludzi – trenerzy, właściciele koni, rodzina czy osoby pracujące w stajni. Jak dużą rolę w Twojej codziennej pracy odgrywa właśnie ten zespół ?
Tak naprawdę kluczem do sukcesu jest praca całego teamu. Każdy wkłada w to serce, a współpraca i zaangażowanie są elementami nierozłącznymi. Na co dzień wspiera mnie bardzo wiele osób, za co jestem im ogromnie wdzięczna. Dzięki takiemu zapleczu dużo łatwiej stawiać czoła wyzwaniom i realizować kolejne cele. Wzajemne zaufanie, dobra komunikacja i profesjonalizm sprawiają, że zarówno ja, jak i konie możemy w pełni się rozwijać i osiągać wyniki, które w pojedynkę byłyby znacznie trudniejsze do wywalczenia. To pokazuje, że sukces w sporcie nie zależy tylko od zawodnika, ale od całej drużyny, która stoi za nim każdego dnia.
Początek sezonu to także czas wyznaczania celów. Czy masz już sprecyzowane plany na ten rok?
Przed nami bardzo wymagający sezon. Będziemy rywalizować podczas zawodów CSIO w Pucharach Narodów oraz na wielu arenach międzynarodowych, dążąc do jak najlepszych wyników. Nie mogę się doczekać tego, co przyniesie przyszłość. Będziemy walczyć!
Magdalena Kałuża
Jedna z najbardziej obiecujących polskich zawodniczek młodego pokolenia w skokach przez przeszkody. Swoją pasję do jeździectwa rozwijała od najmłodszych lat. Reprezentantka śląskiego klubu ugruntowała swoją pozycję, zdobywając w 2025 roku tytuł Mistrzyni Polski Młodych Jeźdźców. Sukces ten, wywalczony w Jaszkowie na wałachu Quincy, pozwolił jej zostać w ostatnim czasie liderką rankingu PZJ w swojej kategorii wiekowej. Dzięki wysokiej i stabilnej formie została oficjalnie powołana do Kadry Narodowej Młodych Jeźdźców na rok 2026. Obecnie regularnie reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej, odnosząc sukcesy w prestiżowych konkursach Longines Ranking oraz zawodach z cyklu Pucharu Narodów, dosiadając takich koni jak Memphis czy Jellieminka.













