Wschodnie tereny kryją niezwykłą tajemnicę rzadkiej populacji koni poleskich, które od wieków kształtowały się w całkowitej izolacji geograficznej. Wdrożenie programów ochrony tych zwierząt to szansa na uzyskanie wszechstronnego konia rekreacyjnego oraz ocalenie bezcennego depozytu genów, kluczowego dla hodowli w dobie zmian klimatycznych.
Z artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda i jakie ma cechy koń poleski?
- Dlaczego warto chronić tę unikalną populację?
Polesie jest to kraina geograficzna i historyczna, zlokalizowana częściowo na terenie Polski i Rosji, ale głównie na terytorium Białorusi i Ukrainy. Charakterystyczną częścią krajobrazu są tam rozległe rozlewiska, bagna i torfowiska, i w takich właśnie trudnych warunkach kształtowała się populacja prymitywnych koni poleskich. Populacja ta, znana już w końcu XVIII w., wywodzi się – zgodnie z jedną z teorii – od leśnych tarpanów, według innej, nie potwierdzonej jednak odpowiednimi badaniami naukowymi, konie poleskie są potomkami pierwotnych koni litewskich i mongolskich, przez wieki kształtującymi się w warunkach izolacji geograficznej. Obecnie, ze względu na niewielką ilość osobników, koń poleski nie ma statusu rasy. Jednakże, ponieważ w dobie globalizacji i unifikacji ras hodowlanych, to właśnie lokalne populacje niosą w sobie najcenniejszą pulę genów i zdolności do przetrwania w skrajnie trudnych warunkach środowiskowych, zachowanie tych unikatowych genotypów jest niezwykle ważne.
Niezmienny od dekad: Wygląd i charakterystyka
Typowy dorosły przedstawiciel tej populacji charakteryzuje się wysokością w kłębie 138 – 145 cm. Format tułowia jest lekko wydłużony, z głęboką i szeroką klatką piersiową, której obwód to średnio od 165 do 178 cm u klaczy, u ogierów zazwyczaj większy o 3 – 5%. Obwód nadpęcia wynosi przeciętnie 18,5 – 20 cm, co przy suchych, mocnych kończynach i twardym, szerokim kopycie, zapewnia stabilność na grząskim gruncie. Najczęściej spotykane maści to kara, gniada, myszata i kasztanowata. Do charakterystycznych cech prymitywnych spotykanych w tej populacji należy ciemna pręga przez grzbiet oraz pręgowanie na kończynach. Ewolucja parametrów biometrycznych na przestrzeni dekad pokazuje stabilność cech pierwotnych. Porównując dane z lat 50-tych XX w., kiedy średni wzrost klaczy wynosił około 137,7 cm, z najnowszymi danymi z lat 2010 – 2021 (gdzie średnia wynosi ok. 139 – 141 cm), zauważamy jedynie niewielki trend wzrostowy. Jest on wynikiem poprawy warunków utrzymania oraz śladowych domieszek ras zimnokrwistych w połowie ubiegłego wieku: radzieckie i białoruskie (oszmiańskie) konie pociągowe, jednak ogólny typ prymitywny pozostał nienaruszony. Konie te niezmiennie cechują się wyjątkową odpornością, niskimi wymaganiami paszowymi oraz niespotykaną u ras szlachetnych zdolnością do przystosowania do warunków bagiennych, z obecnością dużej ilości owadów w okresie wiosenno-letnim.


Spadek liczebności
Liczebność koni populacji poleskiej wykazuje drastyczny spadek. W połowie XX wieku konie te były powszechne na Polesiu i liczone w tysiącach sztuk. W latach obecnych, na skutek mechanizacji rolnictwa i prawie całkowitego braku systematycznej ochrony ze strony organizacji hodowlanych, liczebność populacji spadła w Białorusi do mniej niż 100 osobników dorosłych w gospodarstwach państwowych (nie wliczone są tu konie z małych gospodarstw prywatnych), w tym samym czasie na Ukrainie regres był znacznie głębszy i doprowadził do stanu grożącego całkowitym wyginięciem tych koni (kilkanaście dorosłych osobników).
Nowe perspektywy dla sportu i rekreacji
Historycznie konie te były wykorzystywane do prac polowych i transportowych w niedostępnych bagnistych terenach, gdzie inne rasy koni nie były w stanie wykonywać swoich zadań. Obecnie, choć ich rola w rolnictwie zmalała, te same cechy fizyczne i psychiczne – łagodność, cierpliwość oraz świetna adaptacja do warunków środowiskowych Polesia – otwierają przed nimi nowe perspektywy.
Konie poleskie doskonale sprawdzają się w rekreacji i sporcie jeździeckim dla dzieci i młodzieży, w agroturystyce, hipoterapii
Dodatkowo stanowią niezastąpione narzędzie do czynnej ochrony przyrody, dla podtrzymywania bioróżnorodności, poprzez wypas ekologiczny na terenach zalewowych. Wszystkie te ścieżki możliwego wykorzystania są obecnie kluczowym argumentem za wdrożeniem skoordynowanych programów ochrony tej zanikającej populacji. Jeśli uda się ją zachować, Polesie zyska nie tylko wszechstronnego konia rekreacyjnego, ale przede wszystkim bezcenny depozyt genów, który w dobie zmian klimatycznych może okazać się niezmiernie ważny dla współczesnej hodowli.
Współautorem materiału jest Dzmitry Tarajkowicz, student III roku kierunku: Pielęgnacja zwierząt i animaloterapia na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Jest on aktywnie zaangażowany w badania nad historią i ochroną populacji konia poleskiego i wykorzystuje w swojej pracy wiedzę o specyfice regionu.








