Obecne realia pogodowe zmuszają opiekunów koni do całkowitego przeorganizowania opieki nad tymi zwierzętami w sezonie letnim. Faktem jest, że konie nie radzą sobie z upałami, dlatego znajomość ich biologii jest niezbędna do skutecznego przeciwdziałania groźnemu dla życia przegrzaniu.
Z artykułu dowiesz się:
- Jak właściwie nawodnić konia w czasie upałów?
- Jak rozpoznać przegrzanie i jak pomóc?
Postępujące zmiany klimatyczne sprawiają, że fale ekstremalnych upałów stały się w naszej szerokości geograficznej powracającym elementem okresu letniego. Dla menedżerów ośrodków jeździeckich, hodowców oraz lekarzy weterynarii oznacza to konieczność aktualizacji tradycyjnych rutyn stajennych. Konie, jako gatunek ewolucyjnie przystosowany do suchego i raczej chłodnego klimatu stepowego, znoszą wysokie temperatury znacznie gorzej niż ludzie. Przekroczenie progu 25°C uruchamia u nich kaskadę procesów termoregulacyjnych, które przy skrajnej pogodzie stają się niewydolne. Zrozumienie mechanizmów biofizycznych leżących u podstaw stresu cieplnego jest kluczem do wdrożenia skutecznych procedur ratujących zdrowie i życie zwierząt.
Koń w grupie ryzyka
Aby skutecznie zarządzać dobrostanem koni w okresie letnim, należy przeanalizować ich unikalne cechy anatomiczne. Koń charakteryzuje się potężną masą mięśniową przy stosunkowo niewielkiej – w relacji do tej masy – powierzchni skóry. Mięśnie podczas pracy generują gigantyczne ilości ciepła metabolicznego, które układ krążenia musi przetransportować do naczyń obwodowych (do skóry) w celu wypromieniowania go do otoczenia. Głównym mechanizmem chłodzącym u koni jest odparowywanie potu. Koński pot różni się jednak biochemicznie od ludzkiego – jest bogaty w latherynę, czyli specyficzne białko powierzchniowo czynne [1]. Latheryna działa jak naturalny detergent: zmniejsza napięcie powierzchniowe, ułatwiając cieczy przenikanie przez gęstą sierść i równomierne rozprowadzanie po włosach, co ma optymalizować parowanie. W warunkach upału koń potrafi wyprodukować od 10 do nawet 15 litrów potu w ciągu jednej godziny. Wraz z tą masą płynu organizm traci ogromne ilości makroelementów – głównie jonów sodu (Na⁺), potasu (K⁺) oraz chlorków (Cl⁻). Krytycznym parametrem nie jest jednak sama temperatura, lecz wilgotność względna powietrza [2]. Gdy jest ona wysoka, pot nie paruje, lecz bezużytecznie spływa po ciele zwierzęcia. W takich okolicznościach chłodzenie ewaporacyjne niemal całkowicie ustaje, organizm konia kumuluje ciepło, co bez natychmiastowej interwencji człowieka prowadzi do ostrego stresu cieplnego i udaru. Przy wysokiej wilgotności powietrza mechanizm odparowywania potu u koni spada do blisko zera. Sam fakt, że koń mocno się poci, nie oznacza, że jego organizm skutecznie się chłodzi.
Właściwe nawodnienie i bilans elektrolitowy
Absolutnym priorytetem w opiece letniej jest nieograniczony dostęp do świeżej, czystej wody.
W warunkach optymalnych dorosły koń o masie 500 kg wypija średnio 30-40 litrów wody na dobę.
W czasie upałów zapotrzebowanie to wzrasta dwukrotnie, osiągając pułap nawet 80 litrów. Zarządzanie gospodarką wodną wymaga przestrzegania trzech ważnych zasad:
1. Temperatura: woda w poidłach powinna mieć temperaturę w przedziale 15–20°C, podawanie wody lodowatej (np. prosto z ujęcia głębinowego) grozi szokiem termicznym, gwałtownym skurczem błony mięśniowej żołądka i zagrażającą życiu kolką o charakterze skurczowym.
2. Higiena mikrobiologiczna: wysokie temperatury sprzyjają gwałtownemu rozwojowi glonów i bakterii w poidłach automatycznych oraz korytach pastwiskowych. Konie jako zwierzęta niezwykle wrażliwe na zapach i smak, odmawiają picia zanieczyszczonej wody, co może prowadzić do odwodnienia (mimo stałego dostępu do wody). Poidła wymagają codziennego dokładnego czyszczenia, a w razie potrzeby także dezynfekcji.
3. Podaż elektrolitów: pojenie konia wyłącznie czystą wodą przy obfitym poceniu indukuje zjawisko hiponatremii – niebezpiecznego rozrzedzenia płynów ustrojowych. Suplementacja komercyjnymi preparatami elektrolitowymi (w formie proszku do paszy, roztworu wodnego lub past podawanych do pyska) w okresie fal upałów powinna być procedurą obligatoryjną. Równolegle zwierzęta muszą mieć stały dostęp do lizawek solnych, będących źródłem sodu [3].
Mikroklimat stajni i system padokowania
Tradycyjny dobowy harmonogram pracy stajni w okresie letnim powinien zostać odwrócony. Optymalnym rozwiązaniem jest system wypasu nocnego – od zmierzchu do wczesnego ranka. W godzinach najsilniejszej operacji słonecznej (10:00–16:00) konie powinny przebywać w boksach. Jeśli infrastruktura wymusza pobyt koni na padokach w ciągu dnia, kluczowe staje się zapewnienie im głębokiego cienia (zadrzewienia, wiaty). Wiaty pastwiskowe muszą posiadać otwarte ściany boczne, aby wymusić naturalną cyrkulację powietrza – w konstrukcjach zamkniętych lub blaszanych temperatura jest znacznie wyższa niż na zewnątrz. Dodatkowym czynnikiem stresogennym jest letnia plaga owadów (gzy, meszki, komary), a konie które ciągle opędzają się od nich i wykonują zbędne nerwowe ruchy, generują duże ilości ciepła metabolicznego. Dobrostan zwierząt możemy poprawić poprzez stosowanie jasnych, odbijających światło, przewiewnych derek siatkowych, masek osłaniających oczy i uszy oraz repelentów (ale należy pamiętać, że na spoconym koniu ich czas działania znacznie się skraca). Wewnątrz stajni mikroklimat zależy od specyfiki architektonicznej budynku. Obiekty murowane, wysokie, z dobrą izolacją stropu doskonale utrzymują chłód. Dobrą praktyką jest zamykanie okien od strony nasłonecznionej w ciągu dnia i otwieranie ich na oścież nocą. W stajniach drewnianych lub typu angielskiego konieczne bywa zastosowanie wentylatorów mechanicznych. Strumień powietrza nie może być jednak skierowany bezpośrednio na konie, by uniknąć zapalenia mięśni czy infekcji dróg oddechowych [4]. Równie ważne jest usuwanie wilgotnej ściółki – wysoka temperatura przyspiesza rozkład mocznika, a ulatniający się amoniak silnie uszkadza nabłonek dróg oddechowych.
Trening pod nadzorem: indeks THI i schładzanie
Upały nie wykluczają aktywności treningowej, pod warunkiem skrupulatnego monitorowania warunków środowiskowych i parametrów fizjologicznych koni. Narzędziem o wysokiej użyteczności jest Indeks Temperatury i Wilgotności (THI – Temperature Humidity Index), który oblicza się sumując wartości temperatury powietrza (w stopniach Fahrenheita) oraz wilgotności względnej (w %). Przykładowo: temperatura 25°C (77°F) i wilgotność 65% daje THI=142, temperatura 30°C (86°F) i wilgotność 40% daje THI=126, temperatura 36°C (97°F) i wilgotność 70% daje THI=167
Interpretacja wartości indeksu THI:
THI < 130: warunki bezpieczne, dozwolony standardowy wysiłek
THI 130–150: umiarkowane ryzyko – konieczne jest monitorowanie koni pod kątem objawów zmęczenia i przegrzania
THI 150–180: wysokie ryzyko, należy znacznie ograniczyć intensywność pracy, wydłużyć przerwy na stęp w cieniu i wdrożyć schładzanie po pracy
THI > 180: ekstremalne ryzyko, bezpośrednie zagrożenie zdrowia, a nawet życia, należy zrezygnować z pracy fizycznej [2].
Treningi należy planować wyłącznie w godzinach porannych lub późnowieczornych, a po pracy kluczowa jest poprawna hydroterapia. Najskuteczniejszą metodą schładzania konia jest obfite polewanie ciała chłodną (nie lodowatą) wodą. Mechanizm ten opiera się na przewodnictwie cieplnym – woda przejmuje ciepło z naczyń krwionośnych skóry. Jednak należy pamiętać, że pozostawienie nagrzanej wody na sierści bez jej ściągnięcia działa jak izolator termiczny (tzw. efekt kompresu) i paradoksalnie przyspiesza przegrzanie wnętrza organizmu [5]. Dlatego polewanie konia należy zawsze zakończyć ściągnięciem wody z powierzchni jego ciała.
Przegrzanie, udar cieplny
Opiekunowie koni, jeźdźcy i trenerzy muszą potrafić natychmiast zidentyfikować objawy rozwijającego się udaru cieplnego. Do kluczowych wskaźników należą [2, 6, 7, 8]:
– przyspieszony oddech: fizjologiczna norma w spoczynku to 8-16 oddechów na minutę, natomiast u przegrzanego konia częstotliwość ta drastycznie rośnie, często przewyższając tętno (tzw. oddech odwrócony). Koń dyszy głęboko, mocno „pracuje bokami”, może pojawić się chrapanie, albo dyszenie jak u psa.
– hipertermia: mamy do czynienia z tym stanem, gdy temperatura ciała konia mierzona w odbycie przekracza 39,5°C (norma: 37,5-38,5°C). Przekroczenie granicy 41°C powoduje denaturację białek komórkowych i zagraża nieodwracalnym uszkodzeniem układu nerwowego.
– anhidroza: patologiczny brak wydzielania potu; skóra mimo upału pozostaje sucha, napięta i gorąca, co świadczy o załamaniu funkcji ośrodka termoregulacji w podwzgórzu;
– symptomy behawioralne i neurologiczne: otępienie, apatia, brak reakcji na bodźce, nienaturalnie opuszczona głowa, a w fazie zaawansowanej: niezborność ruchowa, potykanie się, zaleganie, utrata przytomności;
– wydłużony czas nawrotu kapilarnego (CRT): po uciśnięciu palcem dziąsła, biały ślad powinien zróżowić się w czasie do 2 sekund. Wynik powyżej 3-4 sekund świadczy o ciężkim odwodnieniu i postępującym wstrząsie krążeniowym.
Pierwsza pomoc
Natychmiastowe przeprowadzenie konia w przewiewne i zacienione miejsce. Intensywne schładzanie ciała konia chłodną wodą zaczynając od obwodowych części ciała (kopyta, dolne części kończyn), przechodząc stopniowo na klatkę piersiową, szyję i kark; na koniec ściągnięcie nagrzanej wody z powierzchni ciała konia. Podanie do picia wody o temperaturze pokojowej z elektrolitami (tylko u zwierząt w pełni przytomnych, z zachowanym odruchem połykania).
A na co dzień…
Nowoczesne zarządzanie dobrostanem koni w okresie letnim wymaga odrzucenia starych schematów na rzecz elastycznego reagowania popartego wiedzą z zakresu fizjologii. Modyfikacja godzin wypasu, kontrola parametrów fizjologicznych koni, rygorystyczny monitoring bilansu wodno-elektrolitowego, redukcja obciążeń treningowych w oparciu o indeks THI oraz prawidłowo prowadzona hydroterapia – to filary nowoczesnej profilaktyki weterynaryjnej. Ochrona koni przed stresem cieplnym jest fundamentalnym obowiązkiem każdego odpowiedzialnego hodowcy, trenera, jeźdźca i menedżera ośrodka.
Literatura
1. McDonald R., Fleming R., Beeley J., Bovell D., Lu J., Zhao X., Cooper A., Kennedy M. (2009) Latherin: a surfactant protein of horse sweat and saliva. PLoS One. 29;4(5):e5726
2. Kang H., Zsoldos R., Sole-Guitart A., Narayan E., Cawdell-Smith A., Gaughan, J. (2023) Heat stress in horses: a literature review. International Journal of Biometeorology, 67(6), 957-973
3. Lindinger M. (2022) Oral electrolyte and water supplementation in horses. Veterinary sciences, 9(11), 626
4. https://ker.com/equinews/air-quality-stabled-horses/ dostęp: 09.08.2026.
5. Takahashi Y., Ohmura H., Mukai K., Shiose T., Takahashi T. (2020) A comparison of five cooling methods in hot and humid environments in Thoroughbred horses. Journal of equine veterinary science, 91, 103130
6. Hernandez A., Wickens C., Brooks S. (2025) Managing Heat Stress in Horses: VM278, 11/2025. EDIS, 2025(6)
7. Ellis K., Contino E., Nout‐Lomas Y. (2023) Poor performance in the horse: diagnosing the non‐orthopaedic causes. Equine Veterinary Education, 35(4), 208-224
8. Brownlow M., Mizzi J. (2023) An overview of exertional heat illness in thoroughbred racehorses: pathophysiology, diagnosis, and treatment rationale. Animals, 13(4), 610.








