Ujeżdżenie w województwie pomorskim dziesięć lat temu było w zasadzie sportem dla nielicznych zapaleńców – kilkunastu zawodników z kilku klubów, którzy potrafili godzinami ćwiczyć na maneżu, marząc o perfekcji w każdym ruchu konia. I wtedy pojawiła się iskra – Mistrzostwa Polski Północnej Amatorów w Ujeżdżeniu, organizowane corocznie w KJ Pegaz Reda. Choć z pozoru lokalna impreza dla amatorów i młodych jeźdźców, w praktyce stała się prawdziwym katalizatorem rozwoju ujeżdżenia na Pomorzu. Nagłaśniane w środowisku, starannie przygotowane konkursy dawały zawodnikom szansę na sprawdzenie się w oficjalnych warunkach PZJ, zdobycie doświadczenia i… lekkie podbudowanie ego. Mistrzostwa w Redzie pełniły funkcję inkubatora talentów. Dla jednych były pierwszym krokiem w stronę kariery sportowej, dla innych – okazją, by poczuć smak rywalizacji i elegancji tego sportu. Z czasem lista uczestników rosła, a frekwencja i poziom startujących pokazywały, że ujeżdżenie zaczyna stawać się czymś więcej niż pasją kilku zapaleńców. Jest to sport z prawdziwym potencjałem. Efekt był natychmiastowy: powstawały nowe kluby i ośrodki szkoleniowe, istniejące zaczęły tworzyć sekcje ujeżdżenia, a oferta treningów i zawodów w regionie systematycznie się rozszerzała. Obecnie ujeżdżenie nie jest już tylko domeną młodych talentów. To sport dla wszystkich, którzy chcą połączyć precyzję, elegancję i rywalizację. Od młodych adeptów na kucach po dorosłych, doświadczonych jeźdźców, którzy dopiero uczą się jeździć, a którzy dzięki temu mogą realizować swoje marzenia w eleganckiej formie, czerpiąc z tego satysfakcję i… czasem niemałe inwestycje finansowe w konie i treningi. Pomorscy zawodnicy coraz częściej rywalizują na arenach ogólnopolskich, a niektórzy nawet sięgają po sukcesy międzynarodowe. Klubowe podsumowania sezonów stały się okazją do oklasków dla trenerów i zawodników, a sukcesy sportowe są coraz bardziej widoczne w lokalnych mediach. Przełomowym momentem była decyzja z końca 2024 roku, gdy cztery wojewódzkie związki jeździeckie: pomorski, kujawsko‑pomorski, warmińsko‑mazurski i zachodniopomorski podpisały porozumienie dotyczące organizacji Mistrzostw Polski Północnej na lata 2025–2028. Porozumienie ma na celu ujednolicenie formuły imprez w konkurencjach olimpijskich – w tym ujeżdżeniu zarówno w wersjach otwartych, jak i halowych, uwzględniając kategorie amatorów i open. W praktyce oznacza to, że każdy, od młodego adepta po dorosłą pasjonatkę z doświadczeniem życiowym, będzie mógł sprawdzić się w równych, profesjonalnych warunkach. Patrząc obecnie na krajobraz ujeżdżeniowy Pomorza, widać, że ma on swoje korzenie w lokalnych, oddolnych inicjatywach z połowy minionej dekady. To dowód, że sport rozwija się dzięki pasji społeczności – trenerów, zawodników, sędziów i miłośników koni – a także dzięki wytrwałości i chęci tworzenia tradycji, która procentuje zarówno sukcesami sportowymi, jak i rosnącą frekwencją na arenach północnej Polski.
To, co jeszcze dekadę temu było lokalną inicjatywą, dziś ma charakter mocno ugruntowany. Zawody odbywają się co sezon w wielu ośrodkach Pomorza.
Mistrzostwa w Redzie stały się fundamentem, na którym zbudowano dzisiejsze, większe i bardziej profesjonalne wydarzenia.

Felieton: dekada ujeżdżenia na Pomorzu
Łukasz Lesner
Trener klasy II Polskiego Związku Jeździeckiego. Pełni funkcję Prezesa Pomorskiego Związku Jeździeckiego oraz Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Jeździeckiego. Aktywnie zaangażowany w rozwój szkolenia, struktur organizacyjnych i sportu jeździeckiego w regionie i w skali ogólnopolskiej.
“










